19 lutego 2012

TAG: 5 kosmetycznych rzeczy, których wcale nie chcę mieć ...

Zaprosiła mnie do zabawy Jagoo-peppermint, której serdecznie dziękuję :)




ZASADY:

- napisz, kto Cię otagował i zamieść zasady.

- zamieść baner TAG'u i wymień 5 rzeczy z działu kosmetyki ( akcesoria, pielęgnacja, przechowywanie, kosmetyki kolorowe, higiena), które Twoim zdaniem są Ci całkowicie zbędne bo:

  • mają tańsze odpowiedniki,
  • są przereklamowane,
  • amatorkom są niepotrzebne,
  • bo to sposób na niepotrzebne wydatki.

Krótko wyjaśnij swój wybór i zaproś do zabawy 5 lub więcej innych blogerek.

Mimo, że to zabawa Jagoo-peppermint dała mi trudne zadanie. W jednym zdaniu mogłabym napisać, że nie potrzebuję kosmetyków naszpikowanych chemią, ale wtedy nie byłoby zabawy.


A więc do dzieła !




1. Całkowicie zbędne są mi w pielęgnacji są blokery i antyperspiranty.
Kto powiedział,że pocenie się jest czymś złym? Jest to naturalny proces tak, jak oddychanie. Nie można z nim walczyć za pomocą blokerów i antyperspirantów. Nie służy to zdrowiu. Natura daje rozwiązanie ....

2. Totalnie przereklamowane są silikony w szamponach i odżywkach do włosów. 
Silikony to oleiste substancje, które powlekają włosy, dając iluzję zdrowego blasku oraz odżywienia włosów. Dla przesuszonych i zniszczonych włosów wydają się magicznym składnikiem, który sprawią że włosy stają się zdrowe.
Problem jest w tym, że silikony tworzą warstwę na włosach, która może być usunięta tylko za pomocą silnych detergentów. Warstwa jaką tworzy silikon powoduję, że substancje odżywcze i nawilżające nie mogą zostać wchłonięte przez włosy. W efekcie włosy nie są odżywione.


3. Zbędne są pasty do zębów w fluorem. 
Fluor w paście do zębów jest nam tak samo potrzebny jak ból zęba... - ten żart, który powstał w gronie specjalistów zajmujących się fluorem.  Fluor w pastach do zębów chroni zęby u ludzi jedynie do 20 roku życia. I to tylko wtedy, gdy się go nie przedawkuje. Faktycznie - potrafi wzmocnić szkliwo zębów, ale zażywany w zbyt wielkich dawkach może jednocześnie spowodować wiele chorób somatycznych i psychicznych.
Fluor może też negatywnie oddziaływać na układ nerwowy, hormonalny, immunologiczny, spowodować zaburzenia pracy tarczycy, trzustki i nadnerczy. Fluor powoduje przedwczesne starzenie się tkanek, skóry i tętnic, blokuje wydzielanie wielu enzymów, bez których organizm nie może prawidłowo funkcjonować.


4. Wszystkie oleje do twarzy, ciała i masażu, których skład (INCI) zaczyna się od „olej parafinowy” nie mają u mnie racji bytu.
Będac ostatnio na zakupach zobaczyłam olej arganowy w bardzo atrakcyjnej cenie. A tam w składzie na pierwszym miejscu olej parafinowy!

Olej mineralny jest surowcem naturalnym, ale, w przeciwieństwie do wszystkich innych substancji naturalnych nie działa korzystnie na skórę. Dla skóry pozostaje on ciałem obcym. Organizm nie potrafi go rozłożyć na przyswajalne czynniki ani wydalić. Parafina odkłada się w wątrobie, nerkach i węzłach chłonnych. Dla organizmu człowieka parafina to chemiczne śmieci, które tylko szkodzą. Tworzy ona na skórze nieprzepuszczalną dla gazów (również dla tlenu i powietrza) i wody warstwę. Skóra pod tą warstwą czuje się miękkka i gładka. Oddychanie skóry jest jednak zablokowane, chłodzenie powierzchni skóry przez wydzielanie potu jest uniemożliwione. Skóra jest rozgrzana i wydziela coraz więcej potu. Wszystkie wydzieliny skóry zostają pod warstwą parafiny. Skóra puchnie i dusi się. Warstwa parafinowa jest trudna do zmycia. Stosowanie kremu z parafiną przez dłuższy czas powoduje przesuszenie i szybsze starzenie się skóry. Zobaczyć można to dopiero po zaprzestaniu używania kosmetyków z parafiną i dokładnym zmyciu warstwy parafiny. Przedtem "uduszona" skóra jest wciąż napięta i spuchnięta. Parafina jest komedogenna. Warstwa parafinowa skutecznie zapycha pory, sebum nie może się wydostać i tworzą się zaskórniki i pryszcze.
Czytajmy wieć etykiety kosmetyków uważnie.



5. Całkowicie obywam się bez żeli i pianek do higieny intymnej.
Nie myślcie tylko, że nie dbam o higienę. Dobre naturalne mydło zastąpi z powodzeniem każdy najlepszy żel.







I to tyle moich wymurzeń na temat tego, czego z kosmetyków nie chcę mieć, a tak naprawdę, co omijam szerokim łukiem.

Do zabawy chciałybym zaprosić:
Sandrę - autorkę bloga http://naturaiuroda.blogspot.com/
Violkę 42 - autorkę bloga http://naturaija-violka42.blogspot.com/
Limonkę - autorkę bloga http://limonkabio.blogspot.com/
Darię - autorkę bloga http://ekocentryczka.blogspot.com/
Lady April - autorkę bloga http://raj-dla-ciala.blogspot.com/

oraz
oraz wszystkie inne dziewczyny, które mają tylko coś do powiedzenia w temacie. Czujcie się oTAGowane przez Naturalną Biankę.



11 komentarzy:

  1. z tym fluorem to mnie zaskoczyłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jedno z najlepszych zestawień, Bianka super, że TAG dotarł do kogoś, kto inaczej patrzy na pielęgnację ciała ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. o dziękuję i oczywiście podejmę to niełatwe wyzwanie:P

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie też zaskoczyłaś z fluorem. I tak samo z antyperspirantami.. Cieszę się, że Cię otagowałam, bo naprawdę z Twojego bloga wiele można wynieść! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pokazałaś inne spojrzenie na to wszystko i to mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Równiez mnie zaskoczyłaś informacja na temat fluoru, zatem jak dbać o zęby skutecznie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obecnie nie jest żle jeśli chodzi o pasty do zębów bez fluoru. 15 lat temu znalezienie takiej pasty to był wyczyn. Ale i wtedy były, nawet nasze polskie. Ja pastami bez fluoru zainteresowała się wtedy kiedy Pani doktor endokrynolog zabroniła mojej Mamie, która zachorowała na tarczycę używać past z fluorem. Powiedziała, że cała rodzina powinna tak postąpić. Bradzo dokładnie to wytłumaczyła. I wtedy zaczęły się poszukiwania. Jest wiele naturalnych substancji, które pozwalają zachować higiene jamy ustnej np. sorbitol, ksylit, kreda, sól morska. Wybór past bez fluoru jest przyzwoity. Można już dobrą pastę kupić za 9 zł. Nikt nie musi skazywać się na Elmex.

      Usuń
    2. Ciekawe, dzisiaj idę do dentysty i spytam się o jego opinię. Może warto się tym zainteresować

      Usuń
  7. bardzo ciekawy tag, ale informacją o fluorze jestem zaskoczona totalnie:)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw ślad po sobie... Będzie mi miło przeczytać. Jeśli chcesz zapytać - pytaj. Chętnie odpowiem.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...