Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TAG. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TAG. Pokaż wszystkie posty

25 października 2012

TAG: Moje włosy w pigułce


Do włosowych wyznań zachęciły mnie Sandra oraz Naturalnie :)

Dziękuję Wam dziewczyny za zaproszenie do zabawy. Warto zatrzymać się nad takimi pytaniami.
 
 
Zasady:

- odpowiedzieć na 13 pytań

- otagować 5 osób (oczywiście poinformować je o tym)

- podziękować nominującemu na jego blogu

 

1. Twój naturalny kolor włosów?

Blond

2. Twój obecny kolor włosów?

Blond – niezmiennie, ciemnieją odrobinę jesienią i zimą

3. Aktualna długość Twoich włosów?

Raczej krótkie, zakrywają mi uszy.

4. Długość na jaką chciałabyś zapuścić włosy?

Taką jaka mam najbardziej mi odpowiada. I najlepiej w takiej długości mi do twarzy.

5. Jak często podcinasz końcówki?

Co 6 tygodni.

6. Twoje włosy są proste, kręcone czy falowane?

Falowane. W dzieciństwie były kręcone. Sama się pozbawiłam loczków aniołka. Nie mogę tego odżałować.

7. Jaką porowatość mają Twoje włosy?

Mam problem, aby to ustalić. A same moje włosy nie chcą mi tego powiedzieć ;)

8. Jakie są Twoje włosy (normalne, przetłuszczające się, suche, itp)?

Mieszane. Końce są suche, a u nasady głowy lubią się przetłuszczać.

9. Jak wygląda Twój codzienny włosowy rytuał pielęgnacyjny?
Włosy myję co drugi dzień. Przed myciem, na noc, nakładam olej kokosowy lub olej monoi. Moje włosy najbardziej go lubią. Czasem w końce wcieram olej arganowy. Potem myję włosy naturalnymi szamponami. Bardzo często wybieram szampony na bazie mydła alep. Takie mycie wymaga zastosowania płukanki octowej. Na koniec na kilka minut nakładam balsam. Włosy niestety suszę suszarką i układam szczotką.

10. Czego nie lubią Twoje włosy?

Staram się dawać im to co lubią. Nie używam lakierów.

11. Co lubią Twoje włosy?

Moje włosy uwielbiają olej kokosowy i monoi oraz płukanki octowe.

12. Jaka jest Twoja ulubiona fryzura?

Rozpuszczone włosy.

13. Gdyby Twoje włosy umiały mówić, to co by powiedziały?

Moje włosy powiedziałyby, że zadowolone są z nowej Rowenty. Ale dobrze by było wprowadzić dzień bez lokówki.

+14 (pytanie opcjonalne) Od kiedy stosujesz świadomą pielęgnację włosów?

Od dawna, kilka lat.
 
Prawie wszystkie dziewczyny już pisały o swoich włosach. Stram się wyłowić te, które nie podzieliły się jeszcze swoimi wyznaniami.
Do zabawy zapraszam:

Autorkę bloga http://siempre-la-belleza.blogspot.com/ - specjalistkę w dziedzinie włosów


 

19 października 2012

Kreatywność, cierpliwość i wiele innych …

Takie oto zaszczytne wyróżnienie otrzymałam od Ani Autorki bloga Wszystko to, co kobiety kochają .
 



Jest to bardzo miłe wyróżnienie. Motywuje mnie do dalszej pracy. Miło jest wiedzieć, że są Czytelnicy doceniający to, co piszę.
Ideą tego wyróżnienia jest wyróżnienie kolejnych blogerek. Zastanawiałam się długo. Czytam dużo blogów. Dziewczyny mają ogromny potencjał. Uświadomiłam sobie właśnie, że listę moich ulubionych blogów muszę pilnie uaktualnić. A co do wyróżnień ...
Chciałabym wyróżnić Violkę – Autorkę bloga Natura i ja.
Muszę Wam przyznać, że to właśnie Violka zainspirowała mnie do tego, aby założyć bloga. To długa historia. Nie znamy się osobiście.
Chciałabym uhonorować także Sandrę – Autorkę bloga Natura i Uroda.
Zaglądam do Sandry codziennie. Zawsze znajdę coś co mnie zaciekawi.
Jeśli któraś z moich czytelniczek nie zna jeszcze tych blogów, serdecznie zapraszam do lektury.
 

1 października 2012

TAG: Październik miesiącem maseczek

Aby tradycji stało się zadość dzisiaj powinnam opublikować notkę dotycząca kosmetyków, z których wycisnęłam ostatnia kroplę. Albo takich, które zniknęły tak, jak mydło. Ale cóż, nie mam jak zrobić fotek więc notka ta pewnie pojawi się za czas jakiś. Za jaki czas – to tylko zależy od speców w serwisie Canona.
 
Zostałam zaproszona przez Pure Morning – Autorkę Bloga „Uwielbiam być kobietą” i Autorkę bloga FYourBeauty do ciekawej akcji blogowej „Październik miesiącem maseczek”.
Dziękuję Wam dziewczyny J




Lubię maseczki i staram się być systematyczna w ich stosowaniu, bo tylko wtedy przynoszą one efekty. Nie mam zbyt wielu maseczek „na stanie”. Postaram się jednak napisać Wam o tych moich ulubionych (oby tylko fotki powstały).

Oto zasady:
Czas trwania: PAŹDZIERNIK
 
Celem tagu jest:
- zachęcenie do chwili relaksu, aby zrobić coś tylko dla siebie,
- zadbanie o swoją twarz bez względu na wszystkie obowiązki,
- poprawienie swojego wyglądu,
- wyrobienie sobie nawyku nakładania maseczki raz w tygodniu,
- radość i duma ze swojego wyglądu,
 
Zasady tagu:
- umieść baner z linkiem do inicjatora tagu (czyli do Maliny)
- umieścić zasady tagu w poście na swoim blogu,
- napisz, kto Cię otagował,
- zamieść raz w tygodniu recenzję co najmniej jednej testowanej maseczki,
- otaguj minimum 5 osób.
Do zabawy zapraszam:
Ø  Autorkę  bloga http://balsamowo.blogspot.com/
 
Dzięki tej zabawie odkryłam blog Maliny (klik). Zajrzyjcie do niej!
 
 

21 września 2012

TAG: So Sweet Blog Award

Słodka babeczka trafiła do mnie od Prozerpine i Autorki bloga Balsamowo. Dziękuję za to wyróżnienie.
 
A koga ja wyróżnię?  Wszystkie bloggerki ceniące naturalną pielęgnację. Jest ich z pewnością dużo więcej niż 5,10 czy 15. O takiej liczbie nominacji mówią zasady tej zabawy.
Dziewczyny wymienione przez mnie poniżej wiedzą, że w Naturze tkwi siła i piękno.
Zapraszam do zabawy:
Łucję z Agulkowego Pola - http://agulkowepole.blogspot.com/
Naturalne  Piękno - http://naturaipiekno.blogspot.com/
A dziesiątą bloggerką nich będzie ta, której imienia nie znam.
Chętnie zaglądam na Wasze blogi, chodź sporadycznie komentuję.

3 września 2012

Versatile Blogger Award

Do Versatile Blogger Award nominowała mnie Sandra autorka bloga Natura i Uroda. Bardzo dziękuję za to wyróżnienie.
 
Zasady zabawy są takie:
Ø  nominuj 15 blogów, które, Twoim zdaniem, na to zasługują,
Ø  poinformuj o tym fakcie autorów nominowanych blogów,
Ø  ujawnij 7 faktów o sobie,
Ø  podziękuj nominującemu blogerowi u niego na blogu,
Ø  pokaż nagrodę  Versatile Blogger Award u siebie na blogu.
 
Długo zastanawiałam się, czego o mnie nie wiecie. Oto 7 faktów, które od dziś staną się powszechnie znane:

Ø  Bardzo lubię patrzeć w niebo – to pewnie z tego powodu, że z wykształcenia jestem klimatologiem.
 
Ø  Mam dużo młodszą siostrę – zdarza się, że w różnych sytuacjach ludzie biorą mnie za jej mamę. Czyżbym wyglądała już tak staro!!!
 
Ø  Jestem kawoszem i bez małej, średniej i dużej czarnej nie potrafię funkcjonować. Kawę pijam najczęściej z … kozim mlekiem.
 
Ø  Mieszkam w krainie jezior. Niestety nie jest ze mnie dobra pływaczka.
 
Ø  Zdarza się, że oglądam seriale. Aby nie marnować czasu, oglądając tv robię szydełkowe serwetki. Uwierzcie, że można to pogodzić.
 
Ø  Nie maluję paznokci.
 
Ø  Jestem nocnym markiem, najlepsze pomysły przychodzą mi po 22-giej. Niestety muszę zrywać się o świcie.


 
A teraz najtrudniejsza cześć zadania. Moje nominacje. Przejrzałam moje ulubione blogi. I co widzę, wszystkie dziewczyny już pokazały swoją nagrodę Versatile Blogger Award, albo zostały już nominowane przez inne bloggerki.
Wobec tego, kto tylko do mnie zajrzy niechaj czuje się nominowany przez Naturalną Biankę  do tej prestiżowej nagrody!

23 maja 2012

TAG: Wiem co jem!

Zostałam otagowana przez Limonkę 
autorkę bloga Natura z Limonką

Bardzo dziękuję za otagowanie.



ZASADY:
1. Napisz, kto Cię otagował i przedstaw zasady.
2. Zamieść banner i odpowiedz na pytania.
3. Otaguj kolejne 5 osób.



PYTANIA:
1. Czy uważasz, że odżywiasz się zdrowo?
2. Czy zwracasz uwagę na skład produktów spożywczych? Jeśli tak, to jakich składników unikasz?
3. Jesz dużo owoców i warzyw?
4. Czy kiedykolwiek się odchudzałaś? Na jakiej diecie? Zamierzasz się odchudzać w przyszłości?
5. Czy czujesz się dobrze w swoim ciele?
6. Jaka jest Twoja ulubiona potrawa?
7. Czy lubisz gotować?
8. Co chciałabyś wyeliminować z diety, a co do niej wprowadzić i dlaczego?
9. Czego nie możesz przełknąć, a co mogłabyś jeść cały czas?
10. Ile posiłków jesz dziennie?
11. Wypijasz odpowiednią ilość wody? (min. 8 szklanek dziennie)?



Oto moje odpowiedzi.


1. Czy uważasz, że odżywiasz się zdrowo?
Staram się zdrowo odżywiać.

2. Czy zwracasz uwagę na skład produktów spożywczych? Jeśli tak, to jakich składników unikasz?
Oczywiście, że tak. Staram się nie kupować żywości przetworzonej. Unikam konserwantów, polepszaczy smaku, glutaminianu sodu. Ten ostatni odpowiedzialny jest za migreny.

3. Jesz dużo owoców i warzyw?
Trudno mi to ocenić. Jem owoce i warzywa. Jedno jabłko dziennie jest obowiązkowo. Wszystko zależy od pory roku.

4. Czy kiedykolwiek się odchudzałaś? Na jakiej diecie? Zamierzasz się odchudzać w przyszłości?
Przerobiłam kilka diet. Z marnym skutkiem. Ostatnio odkryłam dietę weekendową. Jej pomysłodawcą jest Marek Bardadyn, twórca diety strukturalnej. Przydałoby mi się zrzucić kilka kilogramów.

5. Czy czujesz się dobrze w swoim ciele?
Mimo, że mam zamiar rozstać się z kilkoma kilogramami czuję się dobrze w swoim ciele.


6. Jaka jest Twoja ulubiona potrawa?
Staram się, aby moje posiłki były zróżnicowane. Lubię dużo różnych potraw. Nie potrafię wybrać jednej. No chyba, że pstrąg zapiekany w jabłkach. Lubię bardzo szpinak. Jest akurat na niego sezon.  Przyrządzam go z rodzynkami, płatkami migdałów i czosnkiem.

7. Czy lubisz gotować?
Chęć zjedzenia czegoś wymusza gotowanie. Traktuję gotowanie jako normalną życiową czynność. Taką ja oddychanie czy mycie się.

8. Co chciałabyś wyeliminować z diety, a co do niej wprowadzić i dlaczego?
Z diety chciałabym usunąć słodycze. Mam do nich słabość. Niestety nie mają nic wspólnego ze zdrowym odżywianiem.

9. Czego nie możesz przełknąć, a co mogłabyś jeść cały czas?
Trudne pytanie. Nie mam chyba potrawy, którą mogłabym jeść ciągle. Wszystko w nadmiarze się nudzi. Nie przepadam za owocami morza. No i moja trauma z dzieciństwa. Czernina. Podstawą tej zupy jest rosół i krew z gęsi. Na samą myśl robi mi się słabo.

10. Ile posiłków jesz dziennie?
To zależy od dnia. 4 czasem 5.

11. Wypijasz odpowiednią ilość wody? (min. 8 szklanek dziennie)?
Jeśli policzyłabym samą wodę to nie. Ale zliczając kawę, zieloną herbatę i zioła to zbierze się 2 litry.

Do zabawy zapraszam:

11 maja 2012

TAG: 11 pytań

Lubię Tagi i z chęcią na nie odpowiadam. Dotarł i do mnie TAG: 11 pytań. W dwóch wersjach.
Od Yummy Mummy Autorki bloga http://www.attilblog.blogspot.com/
i Sandry Autorki bloga www.naturaiuroda.blogspot.com



ZASADY:
1. Po przeczytaniu 11 pytań zadanych przez Taggera odpowiadamy na wszystkie na swoim blogu.

2.Następnie wybierasz 11 osób, które otagujesz i zamieszczasz linki do nich.

3.Tworzysz 11 nowych pytań, na które będą musiały odpowiedzieć osoby otagowane przez Ciebie.

4. Powiadom osoby przez Ciebie wybrane, że zostały otagowane.

5. Dawaj taga osobom, które jeszcze go nie miały. 

Oto zestaw pytań od Yummy Mummy.

1. O jakiej porze dnia zwykle piszesz nowe posty?
Najczęściej piszę wieczorami. Cisza, spokój.

2. Czy przygotowujesz się wcześniej do tworzenia nowych notek?
Tak. Zdjęcia powstają najwcześniej. W zależności czego dotyczy post, przygotowuję się merytorycznie. Czytam o aktywnych składnikach kosmetyku, firmie itd. Zdarza się, że powstają tylko zdjęcia, a notka po kilku tygodniach.

3. Jaki jest Twój ulubiony blog?
Nie mam takiego.

4. Co powoduje, że zaglądasz na inne blogi (np. tematyka, znasz autora itp.?)
Zaglądam na blogi urodowe, szczególnie te o naturalnych kosmetykach.  Kulinarne inspirują mnie. Lubię także blogi literackie. Nie znam osobiście żadnej autorki bloga. Chyba, że nie wiem, o tym, że pisze bloga.
5. Jaki jest Twój ukochany kosmetyk?
Mydło Aleppo a Alepii. Najlepsze na świecie!

6. Jaka jest Twoja ulubiona książka?
Musiałabym wymienić kilka pozycji. Racej skłaniam się ku autorom.

7. Jakie trzy rzeczy zawsze nosisz przy sobie?
Kosmetyczka, kluczyki do samochodu i klucze do biura.

8. Czy masz ulubiony trik urodowy?
Nic mi nie przychodzi do głowy.

9. Który z zakupionych przez Ciebie kosmetyków uważasz na największy bubel?
Na szczęście od lat nie trafiłam na bubel :)

10. Jaki masz sposób na zmęczenie i gorszy nastrój?
Pachnąca kąpiel

11. Jakie miejsce na świecie chciałabyś zobaczyć?
Ciągnie mnie na Bliski Wschód.  Jordania i Petra.


Oto zestaw pytań od Sandry


1. Czy używasz kosmetyków naturalnych? Jeśli tak,  to co Cię do tego skłoniło?
Od dawna używam kosmetyków naturalnych. Mój wybór jest konsekwencją mojego stylu życia blisko natury.

2. Który z kosmetyków naturalnych najbardziej lubisz i cenisz?
Mydło z Aleppo.


3. Czy masz jakieś zwierzę lub zwierzęta?
2 kotki i kocura. Do tego dochodzą sikorki buszujące w ogrodzie i trzmiele, z którymi staram się żyć w przyjaźni. Oczywiście na koty mam jakiś wpływ. Marzy mi się koza.

4. Jakie są Twoje ulubione kwiaty?
Wszystkie. Uwielbiam tulipany, róże i piwonie.


5. W jakim województwie mieszkasz?
Pomorskie

6. Jaki rodzaj muzyki lubisz najbardziej?
Nie ma jednego ulubionego gatunku muzyki, który lubię słuchać.


7. Jaka jest Twoja ulubiona pora roku?
Wiosna. Przyroda budzi się do życia.


8. Na wakacje wolisz wyjechać w góry czy nad morze?
Już dawno nie byłam na wakacjach. Lubię i góry i morze. Nad morze mam nawet dość blisko.


9. Czy zdarza Ci się samej robić kosmetyki? Jeśli tak, to jakie?
Raczej nie robię sama kosmetyków. Komponuję tylko olejki do masażu.


10. Czy w swoim domu używasz ekologicznych środków czystości?
Oczywiście.


11. Czy dużo czasu poświęcasz na prowadzenie swojego bloga?
Poświęcam dużo czasu mojemu blogowi. Zdjęcia, notki, merytoryczne podstawy recenzji. Średnią trudno wyliczyć. Czasami to 2 godziny dziennie, a czasami więcej.

Myślę, że odpowiedzi pozwalają bardziej mnie poznać. Na mnie ten TAG chyba się kończy. Widzę, że wszystkie dziewczyny już odpowiedziały na swoje 11 pytań, a nawet więcej.

11 kwietnia 2012

TAG: 50 pytań do Naturalnej Bianki


Do zabawy zaprosiła mnie  Łucja

Dziękuję jej bardzo :-)

Zasady

1. Napisz od kogo otrzymałaś tag i zamieść link do bloga osoby, która Cię wyróżniła.
2. Wklej logo tagu wpisując wcześniej swój nick.
3. Odpowiedz szczerze na 50 pytań zadanych w komentarzach pod notką.
4. Nominuj dowolną ilość blogerek, o których chcesz się czegoś dowiedzieć :)

Dotarł TAG i do mnie. ;-)  Trochę się boję tych 50 pytań. Pisałam już o sobie na blogu, dawno to było. Pytajcie o co chcecie. Chętnie odpowiem.

Do zabawy zapraszam:

Violkę – Natura i ja
Limonkę – Limonka z Naturą
Naturalne Piękno
Bella Beaty
Kosmetasię


25 marca 2012

TAG: Muszę to mieć!


Zasady:

Napisz kto Cię otagował i zamieść zasady.

Zamieść baner tagu i wymień 5 rzeczy, które znajdują się na Twojej liście kosmetycznych zakupów.

Wymień rzeczy, które zamierzasz kupić bądź te, które chciałabyś mieć.

Staraj się myśleć kreatywnie i nie przepisywać odpowiedzi od innych.

Krótko wyjaśnij swój wybór. Możesz także wkleić zdjęcie każdego kosmetyku.

Zaproś do zabawy 5 lub więcej blogerek.



Za zaproszenie do zabawy dziękuję:

Darii – EKOcentryczka

Autorce bloga – Zielony koszyczek

oraz Dziewczynom z Nasze kosmetyczne eko-skarby



Wcale nie jest łatwo odpowiedzieć na pytanie co muszę mieć.

Puszczając wodze fantazji na całkowity luz zaczęłabym od wycieczki do Paryża. Aby było kosmetycznie chciałabym odwiedzić salon Charme d'Orient mieszczący sie przy bulwarze de Reuilly.



Lubię niespieszną pielęgnację ciała według wschodnich rytuałów. Wszysto to co się z nim wziąże czyli savon noir, kessę, rhassoul, pachnące oleje. Z kosmetykami Charme d'Orient staram się w zaciszu domowej łazienki odtworzyć atmosferę hammamu. To niestety tylko namiastka. Co innego pobyt w salonie ... no cóż na dzisiaj w swerze pragnień.

Schodząc z obłoków na ziemie ...
.... kompletuję listę moich kosmetycznych pragnień.

Jednym z kosmetyków, który bardzo chcę, aby znalazł się u mnie jest Olej z Opuncji Figowej marki Alepia.





Czysty olej z opuncji rzadko się spotyka (stąd jego wysoka cena). Alepia swój cenny olej zamknęła w szkalną butelkę z mrożonego szkła. Szkło to najlepsze opakowanie dla olejów. A sam olej? Ponoć bomba z walce z wolnymi rodnikami. Która z nas nie chce zatrzymać upływającego czasu?






Jak większość kobiet nie mogę obyć się bez perfumów.

I w tej katetorii chcę Wam zaprezentować totalny mój snobizm. Marzy mi się „Woda Królowej Węgier”.


 Pierwsze alkoholowe perfumy w historii powstały dzięki Polce - Elżbiecie Królowej Węgier (1305-1381). Córka Władysława Łokietka Króla Polski z dynastii Piastów w wieku 15 lat poślubiła Karola Roberta Andegaweńskiego króla Węgier. Znana w całej Europie Elżbieta wiele podróżowała używając życia, strojów, perfum, kosmetyków i mężczyzn aż do ostatnich lat. Brak źródeł historycznych, które określałyby moment powstania recepty "Wody Królowej Węgier". Zgodnie z legendą przekazał ją Elżbiecie tajemniczy mnich - pustelnik, chociaż najprawdopodobniej było to dzieło nadwornego alchemika. W pierwszej opisanej wersji była to destylowana nalewka z rozmarynem i tymiankiem w spirytusie. W późniejszych receptach pojawia się lawenda, mięta, szałwia, majeranek, kostus, kwiat pomarańczy i cytryna. Pierwsza publiczna prezentacja "Wody Królowej Węgier" miała miejsce w 1370 roku na dworze francuskim Karola V Mądrego (1338-1380), znanego ze swego zamiłowania do zapachów.
Chociaż daty historyczne, legendy i dokumenty nie wyjaśniają szczegółów powstania "Wody Królowej Węgier" wiadomo na pewno, że był to produkt znany w całej Europie przez wiele stuleci i do czasu pojawienia się Wody Kolońskiej. Powiecie, że śnię o jakimś ekponacie muzealnym. Nic z tych rzeczy. Obecnie można nabyć „Wodę Królowej Węgier”. Malusienki flakonik (6 ml) to wydatek rzędu 1600 zł. Cena niewątpliwie królewska.
Perfumiarskie moje marzenie muszę trochę poskromić. Z bardziej realnych cenowo na moją listę zakupową (termin wciąż odległy w czasie) wpisuję zapach HONORÉ DES PRÉS Honoré’s Trip.





Perfumy te są nasycone owocami cytrusowymi, kolorem, owocami śródziemnomorskimi, słońcem, morzem i świeżością. Lubię takie zapachy. Dodają mi energii i optymizmu. A do tego są w 100 % produktem naturalnym.

 

 

 






Na moją zakupową listę wpisuję oleje firmy Omindia. Ajurwedyjskie masaże to dla mnie tajemnica. Zgłębianie ich tajników rozpoczęłabym od zakupu:
 
 

Zestawu 4 olejków do masażu: Tradycyjny-Relaksujący-Pobudzający- Antycellulitowy.

Olejek do masażu antycellulitowy z 10 ziół
Antycellulitowy olej z 10 ziół odtruwa i pomaga w walce z cellulitem. Oleje roślinne z Gorczycy i Sezamu oczyszczają i nawilżają skórę. Synergia użytych roślin pobudza przemianę materii, rozpuszcza tłuszcz i eliminuje toksyny. Olejki eteryczne z Cytryny, Pomarańczy i Paczuli wspomagają walkę z cellulitem.

Olej do masażu Abhyanga Olej Sezamowy, Sida cordifolia, Zeń Szeń

Olej sezamowy, bardzo delikatny, jest najczęściej stosowany dla jego bogactwa w minerały, antyoksydanty, aminokwasy i lecytynę. Jest podstawą wielu ajurwedyjskich preparatów. W masażu olej Abhyanga pomaga przywrócić i utrzymać naturalną równowagę w organiźmie. Olej Abhyanga łagodzi bóle stawów, rwę kulszową i bóle pleców. W aplikacji na twarz Abhyanga łagodzi i zmiękcza skórę. Jest to najbardziej bezpośredni sposób do przywrócenia harmonii i witalności w organiźmie.

Olej do masażu Olej Słonecznikowy, Sojowy, Ryżowy, Lawenda & Ylang Ylang

Olej słonecznikowy, regeneruje, wzmacnia i łagodzi skórę dzięki wysokiej zawartości nienasyconych kwasów tłuszczowych. Olej sojowy, bogaty w witaminę E i lecytynę jest używany dla jego właściwości kojących. Olej z otrąb ryżowych zapobiega i spowalnia starzenie się skóry ( zawiera unikalny kompleks przeciwutleniaczy).
Korzyści płynące z olejków eterycznych: prawdziwy masaż relaksacyjny, olejek ylang ylang doprowadza do głębokiego wewnętrznego spokoju.

Olej do masażu Olej Słonecznikowy, Sojowy, Oliwkowy, Czarny pieprz i Eukaliptus

Łączy w sobie trzy oleje roślinne, tłoczone na zimno o komplementarnych zaletach. Opracowywany dla różnych typów skóry. Olej słonecznikowy, regeneruje, wzmacnia i łagodzi skórę dzięki wysokiej zawartości nienasyconych kwasów tłuszczowych. Olej sojowy, bogaty w witaminę E i lecytynę jest używany dla jego właściwości kojących. Oliwa z oliwek jest doskonałym składnikiem odżywczym i zmiękczającym skórę. Korzyści płynące z olejków eterycznych: właściwości profilaktyczne i lecznicze: eukaliptus i czarny pieprz to naturalna pomoc w łagodzeniu bólow mięśni, jednoczesne pobudzenie krążenia krwi.
Zebrało się tych kosmetycznych „chciejstw”. Trochę się rozpisałam. Są wśród nich te zupełnie nierealne (pomarzyć można) i te bliższe realizacji.
Dużo dziewczyn wzięło już udział w zabawie. Ja chcę do niej zaprosić:
Sandrę  - Natura i Uroda
Tanikę - Dobre dla Urody
Madzialenę - I Love Tony Moly


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...