Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Argilloterapia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Argilloterapia. Pokaż wszystkie posty

17 listopada 2013

Dla zapracowanych bądź leniwych ... czyli o glince rhassoul w paście Les Argiles du Soleil

Bardzo lubię glinkę rhassoul. Najczęściej sięgam po taką w małych kawałeczkach. Maseczki gotowe raczej sporadycznie u mnie goszczą. Ciekawość tym razem wzięła górę i postanowiłam wypróbować gotową maseczkę czyli Glinkę Ghassoul w paście Les Argiles du Soleil.

Rhassoul, Ghassoul, Rassoul, bo tak nazywana jest ta glinka od wieków stosowana jest w celach kosmetycznych przez mieszkańców Afryki Północnej i niektórych regionów Bliskiego Wschodu. Oryginalna nazwa glinki marokańskiej pochodzi od czasownika "rassala", co po arabsku znaczy "myć". Doskonale sprawdza się bowiem w codziennej higienie i pielęgnacji ciała.

Jedyne znane na świecie pokłady glinki Rhassoul występują we wschodniej części Maroka, na skraju średniego Atlasu w dolinie rzeki Wadi Muluja (fr. Oued Moulouya) około 200 km od miasta Fez.
Glinkę wydobywa się metodą tradycyjną w podziemnych korytarzach kopalni. Bryły glinki marokańskiej pakuje się w plastikowe worki, co chroni ją przed zabrudzeniem. W Fezie znajdują się zakłady przetwarzające glinkę. Glinka jest sortowana, poddawana sterylizacji, płukana w celu usunięcia zanieczyszczeń, suszona na słońcu lub w piecach. Tak przygotowana przewożona jest do młynów. Glinka sprzedawana jest w postaci proszku lub płatków.

Proszek lub płatki Rhassoul po wymieszaniu z wodą przybierają postać błota. Bogate jest ono w magnez, krzem, potas, wapń, żelazo, glin, miedź, lit, cynk. Posiada właściwości myjące i odtłuszczające. Zapobiega wysuszaniu się i łuszczeniu skóry, poprawia jej elastyczność i strukturę. Działa matująco i odświeżająco. Doskonale pielęgnuje wrażliwą i trądzikową skórę.

Tyle o samej glince. Ja czasami sięgam po glinkę w proszku, czasami po glinkę w płatkach. Tym razem zrobiłam wyjątek i sięgnęłam po gotową już maseczkę. Skład jej jest bardzo prosty. Tylko glinka i woda. Wystarczy wycisnąć odpowiednią ilość i nałożyć na twarz. Na twarzy wystarczy trzymać ją 5 minut. Po tym czasie glinkę trzeba zmyć ciepła wodą. I gotowe. Cera odświeżona i dobrze oczyszczona. Warto znaleźć około 8 minut na tę maseczkę chociaż raz w tygodniu. 3 minuty liczę na nałożenie i zmycie. Cera z pewnością odwdzięczy się dobrym stanem.
 
Maseczki Les Argiles du Soleil kupicie w Biolanderze
z moim kodem rabatowym ep-0882 – 5 % taniej!

2 marca 2013

Zielono mi ... czyli o szamponie z zieloną glinką

Tak bardzo czekam na wiosnę, że kosmetyki, które wybieram muszą zawierać w sobie coś zielonego.  Dotyczy to opakowań oraz składników. Ostatnio wybrałam szampon do włosów tłustych z zieloną glinką Ciel d’Azur.
 
 
Glinka zielona pochodzi ze skał krzemionkowo-aluminiowych. Jest wyjątkowo bogata w makro i mikroelementy (m.in. związki krzemu, magnezu, fosforu, potasu, sodu). Ma świetne właściwości absorpcyjne, antybakteryjne, ściąga pory skóry, przyspiesza procesy gojenia się stanów zapalnych. Dodatkowo działa odżywczo - dostarczając skórze całe bogactwo pierwiastków wpływa na przebieg podstawowych procesów życiowych komórek skóry, poprawia mikrokrążenie. Ta glinka ma najsilniejsze działanie ze wszystkich rodzajów glinek. Polecana jest szczególnie do pielęgnacji cery łojotokowej, tłustej. Leczniczo, np. w postaci okładów, na złamania, zwichnięcia, obrzęki Świetnie działa w zabiegach na cellulit i ujędrniających. Wykorzystanie jej w szamponie do włosów tłustych jest w pełni uzasadnione.
Nie mam typowo tłustych włosów. Lubią się jednak przetłuszczać. Końcówki niestety są wysuszone. Szampony z glinkami służą moim włosom. Glinki normalizują proces przetłuszczania. Włosy dzięki ich działaniu są po prostu dłużej świeże.
Szampon ten oparty jest o łagodną bazę myjącą czyli Ammonium lauryl sulfate.
Ammonium Lauryl Sulfate (ALS) jest to bardzo łagodny środek powierzchniowo czynny. Pozyskiwany w sposób naturalny z oleju kokosowego lub palmowego. Składnik ten jest bardzo przyjazny dla naszej skóry, nie jest toksyczny, nie powoduje podrażnień i uczuleń. ALS jest łatwo biodegradowalny i dlatego nie wpływa szkodliwe na nasze naturalne środowisko. Składnika tego nie należy mylić z Ammonium Laureth Sulfate (w nazwie różnią się końcówką –eth) i Ammonium Lauryl Ether Sulfate  (ALES).
 
 
Zawartość glinki w tym szamponie wynosi 15 %. Nie sedymentuje ona jednak. Szampon nie rozwarstwia się. Jest gęsty. Dobrze się pieni. Na włosy często nakładam oleje. Szampon ten mimo swojej delikatności dobrze je zmywa. Ważnym składnikiem tego szamponu jest woda rozmarynowa. Rozmaryn w produktach do włosów pełni bardzo ważną rolę. Pobudza ukrwienie skóry. Przez to włosy lepiej rosną i stają się mocniejsze.  Szampon pachnie ziołowo. Nie bez znaczenia są tutaj także właściwości zielonej glinki.
Szampon ten jest produktem certyfikowanym (Cosmetique Bio Charte Cosmebio). 
 
 
99,81 % wszystkich składników jest pochodzenia naturalnego, 10 % pozyskano z rolnictwa biologicznego.
 
Zielona glinka dobrze troszczy się o nasze włosy
Zapraszam na zakupy do Biolandera
Z moim kodem rabatowym ep-0882 – 5 % taniej!
 
 

12 stycznia 2013

Wszędzie biało ... czyli o glince białej

Bardzo cenię sobie pielęgnację ciała z wykorzystaniem glinek. Różnorodność glinek pozwała każdemu znaleźć odpowiednią dla swojego typu cery.
Charakterystyczną cechą glinek jest duża zawartość krzemu. Pierwiastek ten będący katalizatorem wielu reakcji metabolicznych szczególnie korzystnie działa na naszą skórę. Z tego powodu glinki znajdują zastosowanie w leczeniu wielu problemów skórnych (trądzik pospolity i różowaty, stany zapalne, owrzodzenia, obrzęki, choroby bakteryjne i grzybicze). Krzem wzmacnia nasze paznokcie i włosy. Pozytywnie wpływa na stan naczyń krwionośnych uszczelniając ich ścianki. Reguluje czynności gruczołów łojowych i regeneruje tkanki, polepsza ich odżywianie i ukrwienie. Krzem wpływa na dobry wygląd skóry.
Glinki dzięki zawartości krzemu działają na skórę regenerująco i stymulująco. Właściwości antybakteryjne oraz zdolność absorbowania z powierzchni skóry zanieczyszczeń szczególnie korzystnie wpływa na cery trądzikowe.
Jestem wielka miłośniczką glinki białej.
 
Glinka biała zawiera krzem, żelazo, potas, magnez, tytan, sód, wapń, duże ilości glinu. Działa łagodnie, koi skórę i uspokaja. Dobrze więc służy cerom suchym, wrażliwym
Oto jak przedstawia się skład mineralny glinki białej:
ü  Krzemionka  SiO2 58.79%
ü  Tlenek glinu  Al2O3  22.04%
ü  Tlenek żelaza Fe2O3  5.95%
ü  Tlenek manganu MnO  0.06%
ü  Tlenek magnezu MgO  4.55%
ü  Tlenek wapnia CaO  2.45%
ü  Tlenek sodu Na2O  3.55%
ü  Tlenek potasu K2O  1.53%
ü  Tlenek tytanu TiO2  0.80%

Z reguły wybieram glinki w proszku. Dodaję wody i gotowe. Tym razem stało się inaczej. Wybrałam glinkę z paście, bo ta w proszku była niedostępna.
 
 
Kupując gotowe maseczki w tubkach zawsze zastanawiam się czy ktoś odkręcał tubkę. Produkty naturalne mają to do siebie, że często ich przydatność do użycia liczy się od otwarcia. W tym przypadku się nie obawiam. Tubka jest bardzo dobrze zabezpieczona.
 
 
A działanie maseczki? Glinka biała jest najdelikatniejszą z glinek. Koi i łagodzi. Stosując maseczki z glinki musimy pamiętać o tym, aby nie pozwalać zasychać im na twarzy. Zaschnięta skorupa po prostu nie działa. W razie zasychania warto twarz spryskać wodą lub hydrolatem. Cera po tej maseczce jest wyraźnie odświeżona. Staram się ją używać dwa razy w tygodniu. Tylko systematyczność daje oczekiwane efekty.
Prowansalskie glinki kupicie w Biolanderze
Z moim kodem rabatowym ep-0882 – 5 % taniej!
 

 

28 czerwca 2012

Mydło z białą glinką od Les Argiles du Soleil

Lubię w codziennej higienie używać mydła. W pielęgnacji skóry lubię stosować glinki. A mydło z glinką ? Pewnie, że jest. Z glinką czerwoną, różową, żółtą, białą.
Dzisiaj przedstawię Wam mydło z glinką białą Les Argiles du Soleil.


Zacznę od cech samej glinki białej. Zawiera ona krzem, żelazo, potas, magnez, tytan, sód, wapń, duże ilości glinu. Działa łagodnie, koi skórę i uspokaja.Dobrze więc służy cerom suchym, wrażliwym, ze skłonnościami do powstawania zmarszczek. Łagodnie ściąga pory, wspomaga gojenie się ran i stanów zapalnych. Jak każda glinka odświeża, odżywia i wygładza skórę oraz poprawia mikrokrążenie skórne. Może być stosowana przy rozszerzonych naczynkach. Biała glinka jest szczególnie polecana dla skóry wrażliwej i odwodnionej.


Mydło z glinką białą jest bardzo łagodne. Zawartość oleju z pestek winogron sprawia, że skóra jest delikatnie nawilżona. Mydło to delikatnie pachnie limonką. Cytrusowe zapachy wspaniale sprawdzają się w kosmetykach na lato. Ich zapach działa wyjątkowo odświeżająco. Przyjemnie używa się tego mydła do mycia twarzy i całego ciała. Delikatną pianę warto przez kilka chwil potrzymać na skórze, aby skorzystała ona z dobrodziejstwa glinki.
Formuła tego mydła jest w 100 % naturalna. Glinki są suszone na słońcu. Oleje roślinne i olejki eteryczne są pochodzenia biologicznego.
Cóż więcej można napisać o mydłe? Jednym słowem dobre naturalne mydło o lekkim cytrynowym zapachu. Najlepiej sami wypróbujcie.
Mydła Les Argiles du Soleil do nabycia w Biolanderze!
Z moim kodem rabatowym ep-0882 – 5 % taniej!




26 lutego 2012

Jak pokonać szarość lica na przedwiośniu czyli o kremie z różową glinką ...

Czuję, że idzie wiosna chodź aura za okrem wcale na to nie wskazuje. Mam typowe objawy przesilenia wiosennego – totalną niechęć do wszystkiego! Cera także czuje wiosnę, więc postanowiła udawać przemęczoną mimo, że dobrze o nią dbam. Jest po prostu blada i szara!
Zawsze taka jest na przedwiośniu. Aby pokonać szarość na mym licu, bo na tę za oknem nie mam wpływu, sięgnęłam po Krem nawilżający z różową glinką firmy Laboessential.


Jest on przeznaczony do skóry suchej i wrażliwej. Jestem posiadaczką cery mieszanej. Suchą owszem mam, ale tylko na policzkach. Kupiłam ten krem ze względu na czerwoną glinkę. Jest to moja ulubiona glinka (pisałam o niej – dary z ziemi dla urody czyli różowej glince).
Glinka różowa jest bardzo delikatna. Ma właściwości wygłądzające, ściągające i zabliźniające (cechy glinki białej) oraz dezynfekujące, absorbcyjne i wzmacniające (cechy glinki czerwonej).
Glinka daje efekt ściągający, wzmacniający a jednocześnie kojący i odprężający. Nadaje się do cery wrażliwej, delikatnej, szorstkiej.
Nie mam czasu na to, aby codziennie na twarz nakładać odżywczą maseczkę. Pomyślałam, że krem ten może pokonać szarość cery.


Formuła tego kremu jest wyjątkowo lekka. W składzie znalazły się: olej kokosowy, olej arganowy, masło karité, olej słonecznikowy oraz olej z marchwi. Wszystkie te składniki odżywiają i chronią skórę przed działaniem wolnych rodników. Mimo tak bogatego składu krem ma lekką konsystencję. Wzbogacono go także w wyciągi roślinne z prawoślazu lekarskiego, fiołka trójbarwnego oraz winorośli. Prawoślaz lekarski dzięki wysokiej zawartości śluzów roślinnych ma silne działanie uśmierzające w stanach zapalnych skóry. Śluzy tworzą na skórze powłokę ochronną. Po aplikacji tego kremu przez kilka chwil można poczuć lepkość na twarzy. Prawoślaz jest niezastąpiony w leczeniu atopowego zapalenia skóry. A jeśli chodzi o fiołek trójbarwny – już sam jego widok wprawia w dobry nastrój. Od wieków roślina ta była symbolem pogodnych myśli, a starożytni Grecy używali go do tłumienia uczucia wściekłości, zwalczania depresji i kojenia bólów głowy. Wskazania medyczne stosowania fiołka trójbarwnego nie zmieniły się od wieków. Fiołek trójbarwny działa na skórę przeciwzapalnie wspomagając procesy leczenia skóry. Zawdzięcza to flawonoidom, goryczom, salicylanom i śluzom.
W kremie tym znalazły się także olejki eteryczne znane ze swojego dobroczynnego i odmładzającego działania na skórę, geraniowy i ylangowy.


Krem ten nadaje się zarówno na dzień jak i na noc. Pod makijażem sprawdza się doskonale. Po aplikacji czuję przez kilka chwil lepkość. Szybko jednak ona ustępuje. Krem ma barwę ceglastą. Nie obawiajcie się, że mocno barwi skórę. Tak nie jest. Używam go już trzy tygodnie. Ładnie wyrównał koloryt mojej cery. Nie jest ona już szara i zmęczona. Zapach kremu jest ziołowo-geraniowy, delikatny. Producent podaje, że powinnyśmy zużyć krem w ciągu 2 miesięcy od otwarcia. Stosując go rano i wieczorem opakowanie 30 ml pewnie wystarczy na ten czas.


Polecam ten krem do walki z szarą, bladą cerą!
Kosmetyki z glinkami Les Argiles du Soleil
 do nabycia w Biolanderze!
Z moim kodem rabatowym ep-0882 5 % taniej!



19 stycznia 2012

Dary z ziemi dla urody czyli o różowej glince

Glinka różowa w postaci proszku jest produktem w 100% naturalnym. Wydobywa się ją w postaci brył i rozdrabnia. Proces jej suszenia po wydobyciu z pokładów obdywa się na słońcu. Zanim użyta zostanie jako kosmetyk oczyszcza się ją i sterylizuje.
Glinka różowa jest połączeniem dwóch różnych naturalnych glinek: białej i czerwonej.

Została opracowana w laboratorium jako najlepsza mieszanka, składająca się z 2/3 z glinki białej i 1/3 glinki czerwonej. Uzyskano w ten sposób idealne proporcje minerałów i niezwykłe właściwości. Zachowano wszelkie atrybuty glinek czerwonej i białej.
Glinka różowa jest bardzo delikatna. Ma właściwości wygłądzające, ściągające i zabliźniające (cechy glinki białej) oraz dezynfekujące, absorbcyjne i wzmacniające (cechy glinki czerwonej).



Glinka różowa daje efekt ściągający, wzmacniający a jednocześnie kojący i odprężający. Nadaje się do cery wrażliwej, delikatnej, naczynkowej, szorstkiej.

Glinkę można wykorzystać przygotowując:
  • maseczkę do twarzy, szyi, dekoltu
  • rewitalizującą maseczkę do włosów
  • dodatek do kąpieli oczyszczających

Maseczka na twarz:
2 łyżeczki ( ok. 6 g glinki) glinki rozrobić z wodą mineralną. Należy dodać tyle wody, aby uzyskać konsystencję gładkiej pasty.
Przygotowyjąc glinkowe maseczki należy pamiętać, aby używać szklanej lub drewnianej miseczki. Do mieszania należy także użyć drewnianej szpatułki lub szklanej bagietki. Robi się to po to, aby glinka nie straciła swoich magnetycznych właściwości.
Tak przygotowaną pastę grubą warstwą należy nałożyć na twarz, szyję, dekolt. Gruba warstwa zapobiegnie nieprzyjemnemu wysychaniu glinki. Maskę pozostawić na twarzy 10 minut.
Zamiast wody polecam rozrabianie glinki hydrolatami (wodami kwiatowymi) lub naparami ziołowymi. Doskonała będzie woda różana dla cery wrażliwej i naczynkowej. Napar rumianku w połączeniu z glinką ukoi podrażnioną cerę.
Do pasty glinkowej, zwłaszcza przy cerze suchej, warto dodać kilka kropel oleju arganowego.

Kompres na włosy:
4 łyżeczki glinki (lub więcej jeśli mamy włosy długie) wraz z ½ łyżeczki oleju arganowego należy zmieszać z wodą w celu uzyskania pasty. Papkę na włosach trzymać przez 10-15 minut po czym spłukać i umyć włosy szamponem. Po takim kompresie włosy są błyszczące i dobrze się układają.

Glinkowa kąpiel:
Do wanny z wodą należy dodać 200 g glinki. Można kąpiel wzbogacić ulubionymi olejkami eterycznymi np. ylang-ylang, z drzewa różanego. Kąpiel powinna trwać 20 minut. Na koniec ciało spłukać pod bieżącą wodą. Skóra będzie odnowiona i odżywiona.

Skład glinki różowej:
  • krzem - 64,85 %
  • aluminium - 23,50 %
  • żelazo – 4,35 %
  • potas – 3,00 %
  • wapń – 0,55 %
  • magnez – 0,50 %
  • inne sole i mikroelementy – 0,17 %
Wielkość cząsteczek glinki wynosi 26 mikronów.


Glinka nie należą do drogich kosmetyków. Za 300 g zapłacimy 24 zł (po rabacie 22,80 zł). Kto nie lubi bawić się w przygotowywanie maseczek z sypkiej glinki może wybrać te w tubkach. Warto docenić dobroczynne działanie glinek na skórę.

Glinki do nabycia w Biolanderze – od koloru do wyboru!
Z moim kodem rabatowym ep-0882 5 % taniej!



13 stycznia 2012

Glinka glince nierówna

Charakterystyczną cechą glinek jest duża zawartość krzemu. Pierwiastek ten będący katalizatorem wielu reakcji metabolicznych szczególnie korzystnie działa na naszą skórę. Z tego powodu glinki znajdują zastosowanie w leczeniu wielu problemów skórnych (trądzik pospolity i różowaty, stany zapalne, owrzodzenia, obrzęki, choroby bakteryjne i grzybicze). Krzem wzmacnia nasze paznokcie i włosy. Pozytywnie wpływa na stan naczyń krwionośnych uszczelniając ich ścianki. Reguluje czynności gruczołów łojowych i regeneruje tkanki, polepsza ich odżywianie i ukrwienie. Krzem wpływa na dobry wygląd skóry.


Glinki dzięki zawartości krzemu działają na skórę regenerująco i stymulująco. Właściwości antybakteryjne oraz zdolność absorbowania z powierzchni skóry zanieczyszczeń szczególnie korzystnie wpływa na cery trądzikowe.
Właściwości lecznicze glinek zależą od złoża. Glinki wydobywane są z wnętrza ziemi z głębokości od około 20 do ponad 70 metrów. Najcenniejsze są glinki zielone, pochodzące z najgłębszych pokładów. Działają one silniej od innych glinek. Z tego powodu nie służą dobrze wrażliwszym typom skór. Właściciele delikatnych cer powinni więc wybierać raczej glinki białe, czerwone lub różowe, które działają łagodniej.
Maseczki glinkowe i okłady każda z nas może przygotować sobie w domowym zaciszu.
Co się kryje za kolorami?
Barwa glinek zależna jest od obecnych w niej minerałów. Inny skład chemiczny poszczególnych glinek warunkuje również ich różne działanie.
Glinka zielona pochodzi ze skał krzemionkowo-aluminiowych. Jest wyjątkowo bogata w makro i mikroelementy m.in. związki krzemu, magnezu, fosforu, potasu, sodu. Ma świetne właściwości absorpcyjne, antybakteryjne, ściąga pory skóry, przyspiesza procesy gojenia się stanów zapalnych. Dodatkowo działa odżywczo. Dostrcza skórze całe bogactwo pierwiastków. Glinka ta ma najsilniejsze działanie ze wszystkich rodzajów glinek. Polecana jest szczególnie do pielęgnacji cery łojotokowej, tłustej. Leczniczo glinkę tą w postaci okładów można stosować na złamania, zwichnięcia, obrzęki. Świetnie działa w zabiegach na cellulit i ujędrniających.

Glinka biała zawiera krzem, żelazo, potas, magnez, tytan, sód, wapń, duże ilości glinu. Działa łagodnie, koi skórę i uspokaja.Dobrze więc służy cerom suchym, wrażliwym, ze skłonnościami do powstawania zmarszczek. Łagodnie ściąga pory, wspomaga gojenie się ran i stanów zapalnych. Jak każda glinka odświeża, odżywia i wygładza skórę oraz poprawia mikrokrążenie skórne. Może być stosowana przy rozszerzonych naczynkach.

Glinka czerwona jest bogata w krzem, aluminium, żelazo, potas, magnez, wapń i mangan. Szczególnie dobrze działa na skórę wrażliwą - tłustą i mieszaną, z rozszerzonymi narzynkami krwionośnymi. Wspomaga leczenie trądziku różowatego i wzmacnia naczynia krwionośne. Odświeża i wygładza, działa odżywczo, absorbuje ze skóry zanieczyszczenia i toksyny, łagodnie ściąga pory.
Glinka żółta przypomina składem czerwoną glinkę, ale zawiera więcej żelaza, co wzmacnia jej właściwości regeneracyjne. Żelazo niezbędne jest do prawidłowej budowy komórek skóry, włosów, paznokci. Glinka ta korzystna dla cery mieszanej.
Zarówno glinka czerwona jak i żółta szczególnie polecane są do pielęgnacji skóry dojrzałej.


Glinka różowa stanowi połączenie dwóch rodzajów glinek, czerwonej i białej. Polecana jest do pielęgnacji delikatnej i skłonnej do alergii skóry ze względu na szczególnie delikatne, kojące działanie.



Stosowanie glinek jest bardzo proste. Wystarczy opowiednią ilość glinki rozmieszać z wodą do konsystencji papki i już mamy maseczkę gotową.
Duży wybór glinek i gotowych maseczek znajdziemy w Biolanderze.
Z moim kodem rabatowym ep-0882 5 % taniej!

12 stycznia 2012

Argilloterapia

Ta prawie u nas nieznana metoda, która do celów leczniczych wykorzystuje glinkę, zasługuje na szersze upowszechnienie. Metoda leczenia glinkami nazywana jest argilloterapią (z łac. agri – ziemia). Działanie glinki jest uniwersalne, wysoce skuteczne oraz proste do zastosowania. Z tych powodów argilloterapia zajmuje eksponowaną pozycję w medycynie naturalnej.
O leczniczych właściwościach glinki wiedzieli już starożytni. Wzmianki o jej stosowaniu znajdujemy w Biblii. Właściwości lecznicze glinki wymieniane są także w „Historii Naturalnej” napisanej przez słynnego arabskiego medyka Avicennę.
W niektórych regionach świata, m.in. w Ameryce Południowej, Afryce, krajach Wschodu, utrzymuje się zwyczaj spożywania glinki. W Indiach panuje mające starą tradycję przekonanie o jej zbawiennym wpływie w leczeniu wielu chorób. Przybywającego do Wietnamu może zdziwić widok mieszkańca tego kraju, który pragnąc zaczerpnąć wody ze źródła, rzeki czy innego zbiornika – mąci ją ręką zanim się napije. Wielka mądrość wypływa z tego prostego gestu. Oto pijący wraz z wodą czerpie cząsteczki glinki z jej licznymi składnikami mineralnymi, pośród których znajduje się wiele pierwiastków śladowych.
Znane jest także wykorzystywanie glinki podczas I wojny światowej. Żołnierzom armii rosyjskiej i austriackiej podawono niewielkie ilości glinki w musztardzie. Dzięki temu nie zapadali na dyzenterię (czerwonkę).
Obecnie glinka jest stosowana powszechnie m.in. we Francji i Bułgarii. Ftyzjolodzy w Niemczech i Szwajcarii używają glinki w leczeniu gruźlicy.
Czym są glinki?
Glinki zaliczane są do peloidów (z gr. pelos - błoto ) - występujących naturalnie w przyrodzie surowców leczniczych, które powstały w wyniku szeregu rozmaitych procesów biologicznych i geologicznych.
Peloidy to takie grupy surowców, jak:
  • biolity (muły, torfy), czyli wapienne skały osadowe pochodzenia organicznego
  • abiolity (glinki sedymentacyjne) tj. skały osadowe pochodzenia nieorganicznego
  • ziemie lecznicze powstałe w wyniku wietrzenia minerałów (glinki, margle)
Glinki wydobywane są z wnętrza ziemi z głębokości od około 20 do ponad 70 metrów (w zależności od rodzaju glinki). Powinno być to wykonywane przy pomocy drewnianych narzędzi, gdyż wydobywanie przy użyciu metalu niszczy częściowo magnetyczne właściwości glinek (wówczas po wydobyciu powinno się suszyć glinki naturalnie na słońcu co uaktywnia ponownie ich właściwości magnetyczne).
Dobrodziejstwo dla organizmu
Glinki bogate są w duże ilości różnych cennych, niezbędnych dla człowieka makro i mikroelementów które występują w formie szczególnie dobrze przyswajalnej przez nasz organizm.
Krzem, aluminium, fosfor, potas, żelazo, wapń, magnez, cynk, selen, miedź i inne składniki oddziałują doskonale na ludzki organizm - uzupełniają niedobory pierwiastków, podnoszą odporność, usprawniają przebieg procesów życiowych, poprawiają krążenie krwi, pozytywnie wpływają na funkcjonowanie narządów wewnętrznych. Cynk i selen sprzyjają ponadto wydzielaniu endorfin tzw. hormonów szczęścia - które poprawiają nasz nastrój. Pierwiastki te uważane są również za naturalne afrodyzjaki.
Odkryto że glinki mają niezwykłe właściwości pochłaniania radioaktywnego promieniowania, a także toksyn z organizmu. Zawdzięczają to swojej specyficznej budowie fizycznej i chemicznej, między innymi temu że cząsteczki glinki mają ujemny ładunek (a cząsteczki związków toksycznych zwykle mają ładunek dodatni co sprawia, że cząsteczki glinki i toksyn przyciągają się wzajemnie) .
Zdolność glinek do neutralizowania szkodliwych substancji w organizmie wpływa między innymi na wyregulowanie pH krwi (w kierunku zasadowym) i innych płynów ustrojowych.
Glinki mają właściwości antyseptyczne i antybakteryjne a ich działanie polega głównie na aktywizowaniu naturalnych reakcji immunologicznych organizmu. Przypuszcza się że glinki dzięki swym właściwościom magnetycznym mają zdolność uaktywniania zasobów energetycznych organizmu.
Leczenie glinkami przynosi ulgę w wielu schorzeniach m.in. w chorobach stawów i mięśni, nerwobólach, migrenach, chorobach układu pokarmowego (biegunki, niestrawność, choroby pasożytnicze, usuwanie toksyn z organizmu), krwionośnego i rozrodczego (choroby jajników, jajowodów, macicy), anginie, gruźlicy, astmie, chorobach przewlekłych takich jak stwardnienie rozsiane czy cukrzyca. Glinki można też stosować przy nadmiernym poceniu się, po ukąszeniach owadów, oparzeniach, krwiakach czy siniakach.
Do stosowania wewnętrznego poleca się glinkę zieloną, uznawaną za najlepszą z glinek. Można ją pić rozcieńczoną z wodą lub z naparami ziół.
Zewnętrznie - w celach leczniczych stosuje się glinki w postaci okładów, nacierań, kąpieli i maseczek.
Wielką propagatorką leczenia glinką jest polska lekarka i naturalistka dr Jadwiga Górnicka.
Do glinek z pewnością jeszcze wrócę.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...