8 kwietnia 2013

Zdrowie i uroda z kopalni ... czyli o bocheńskiej soli

O walorach soli w pielęgnacji ciała pewnie nie muszę nikogo przekonywać. Sole odżywiają, dotleniają i wygładzają skórę, pobudzają krążenie w komórkach, likwidują drobne wypryski. Pod koniec XIX wieku francuski biolog René Quinton zbadał, że sól morska zawiera aż 104 mikroelementy i minerały identyczne z tymi, które znajdują się w plazmie krwi. Po latach udowodniono, że sól morska ma zdolność przenikania przez skórę.


Byle z umiarem:
Ø  Sól ma działanie wysuszające, dlatego nie należy z nią przesadzać. Osoby o skórze suchej i wrażliwej nie powinny korzystać ze słonych kąpieli zbyt często, maksimum dwa razy w miesiącu.
Ø  Warto podczas kąpieli mieć ze sobą termometr. Cząsteczki soli morskiej tym głębiej wnikają w naskórek, im silniejsze jest ich stężenie i wyższa temperatura wody.
Ø  Po kąpieli w soli nie wycieraj ciała, by przedłużyć jej dobroczynne działanie.
Ø  Nacieranie ciała rękawicą frotté oblepioną zwykłą solą kuchenną pobudza krążenie krwi, wygładza i pojędrnia skórę, działa antycellulitowo, pomaga złagodzić malutkie czerwone wypryski na ciele zwane okołomieszkowym zapaleniem skóry.
Sól morską wyróżnia wyjątkowe bogactwo minerałów. Użyta do kąpieli, peelingu albo okładów, potrafi nawilżyć, oczyścić i wygładzić skórę.
Zawiera wszystkie ważne dla skóry makro- i mikroelementy, np. krzem, magnez, potas, sód, glin. Po dodaniu soli do kąpieli lub nałożeniu na ciało w postaci peelingu składniki te bez problemu przenikają z niej w głąb naskórka. Pobudzają one skórę do odnowy, wzmacniają ją, ułatwiają pozbywanie się toksyn oraz poprawiają krążenie. Sól morska, ma również właściwości gojące i lecznicze.
Solny peeling ciała raz w tygodniu przywróci zszarzałej, matowej skórze ładny, zdrowy koloryt i blask.
Zachwycamy się solą z Morza Martwego. Warto docenić także sole wydobywane na terenie naszego kraju. O soli bocheńskiej uczono kiedyś na lekcjach geografii. Południową Polskę 20 milionów lat temu pokrywało mioceńskie morze. Pozostałością jego są bogate złoża solankowe okolic Bochni. Znamy legendę związaną ze świętą Kingą. Po sól bocheńską warto sięgać. Dla zdrowia i urody.


Bocheńska sól bogata jest w jony wapnia, magnezu, potasu, bromu i jodu. Kąpiele z dodatkiem soli działają wspomagająco w leczeniu schorzeń neurologicznych, reumatycznych oraz dermatologicznych.
Wypróbowałam dwa rodzaje bocheńskiej soli,  Gazaris i Floris. Sól Gazaris jest bardzo drobna, przeznaczona dla osób o delikatnej i wrażliwej skórze. To czysta sól bez jakichkolwiek dodatków. Można z powodzeniem wykorzystać ją do solnego peelingu.  Kąpiel z nią relaksuje i odpręża.
Jeśli mamy ochotę na pachnącą kąpiel polecam Sól Floris. Do tradycyjnej soli dodano zapachy i barwniki. Ja wybrałam Sosnę. Sól nadaje wodzie bardzo jasną zielonkawą barwę. Pachnie sosnowym lasem.


 Sól Floris dostępna jest w następujących wersjach zapachowych: morska, lawendowa, sosnowa, konwaliowa, jabłkowa, różana, malinowa, brzoskwiniowa, grapefruitowa, cytrynowa oraz wiśniowa. Każdy znajdzie dla siebie odpowiednią.
Korzyści dla zdrowia i urody są nieocenione. Sami spróbujcie solnych kąpieli.

Bocheńskie „białe złoto” kupicie w Biolanderze
Z moim kodem rabatowym ep-0882 – 5 % taniej!
 

3 komentarze:

  1. ja mam skórę suchą i często soli dosypuję więc to wysuszenie to chyba nie reguła :) a te sole miałam, ale pachnące- najlepsza malina :D

    OdpowiedzUsuń

Zostaw ślad po sobie... Będzie mi miło przeczytać. Jeśli chcesz zapytać - pytaj. Chętnie odpowiem.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...